HAPPY

Jak widac po notce zaczyna się dość zwyczajnie…
Ostatnio po obejrzeniu filmu – NANA wzięło mnie na anime..a raczej bardziej na muzyke z tego anime/filmu…i zassysam co sie da OLIVII (tą to już doceniałam o wiele wczesniej ^w^), Miki Nakashimy oraz Yuny Ito..I nawet jest ok:)

Nowy lay,nareszcie znalazłam cos ok:)A w życiu coś nowego?Hmmm..każdy dzień jest czymś nowym;p;p Ale tak na serio..starzeję się i to nie jest śmieszne…za 5lat z hakiem stuknie mi 30tka ;(( Ale nawet z ta 30tką będe podziwiac wspaniałe pośladki Mojego Rogera (i nie tylko;p;p)

Tym czym teraz żyję to Matura Mojego Kociaka..Wierze,że Mu się uda:))!!!

Pozdr dla wszystkich i dzieki za wspaniałego Sylwestra:)!

BUŹKA!!!